Chyba czasami każdy z nas nie ma ochoty ani chęci stać pół godziny przed szafą i wybierać w co ma się ubrać. Ja mam tak dosyć często. :) No cóż taka natura lenia. ;) Wtedy wskakuję w moje ukochane dresy bądź alladynki albo jakieś luźne spodenki. Na górę T-shirt, czapka bejsbolówka i adidasy. Lekki makijaż a najlepiej w ogóle, włosy związane w wysoki kucyk bądź koka. I nikt już mnie nie pozna oprócz mamy i przyjaciół. Mam dla was parę stylizacji sportowych. :)
 |
| do biegania |
 |
| na rower |
 |
| luzzzz |
 |
| na sportowo |
 |
| Lunch time |
 |
| do biegania |
 |
| to city |
 |
| na siłownie |
 |
| at house |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz