niedziela, 22 września 2013

Wariacja na temat Kremów BB, CC, i DD



Ostatniego czasu zakochałam się w kremach BB. :) Kiedyś używałam wielu podkładów, fluidów czy pudrów. Dużo z tych rzeczy tworzyło tzw. maskę. Ostatnio przekonałam się do delikatnego makijażu. Post będzie dotyczył przede wszystkim kremów BB, ale nie możemy zapomnieć o kremach CC i DD. Są to odpowiedniki kremów BB. Tyle, że mniej popularnych, ale o tym zaraz.


BB, CC, DD - Zdecydowanie te literki oznaczają jedno - rewolucję w kremach koloryzujących.

"Lecimy" alfabetycznie.
 Kremy BB - czyli Beauty Balm. Działają jak baza w połączeniu z podkładem. Nadają cerze kolor i zapewniają nawilżenie. Mają lekką konsystencję i są przeciwieństwem ciężkich fluidów. No i to od nich wszystko się zaczęło.
Kremy CC - Correct&Cover - to ulepszona wersja kremu BB, mają mocniejsze działanie koloryzujące, dzięki czemu mogą używać ich osoby ze skłonnością do przebarwień.
Kremy DD - są to również kremy koloryzujące. DD oznacza Disguise&Diminish - kamuflują i redukują zmarszczki. Prócz tego nawilżają i zapewniają jednolity koloryt.

Jest w czym wybierać.  :)

   
Avon, Clinique, Maybelline, Rimmel, Eveline, AA, Yves Rocher

Więcej na: http://www.zeberka.pl/art.php?id=24375

Clinique, Lumene, FM, MaxFator, Smashbox

Więcej na: http://www.zeberka.pl/art.php?id=24375




Dzisiaj zajmiemy się kremami BB.

Czym są drogeryjne BB kremy?
To tak naprawdę lekkie kremy tonujące, których głównym zadaniem jest delikatnie wyrównać koloryt cery. Ich lekka formuła ma zapewnić subtelny, niewidoczny makijaż, bez efektu tzw. tapety.

Czy można je porównać do azjatyckich?
Nie, to tak naprawdę dwa zupełnie różne kosmetyki. Koncerny kosmetyczne podchwyciły trend i właściwie to co łączy te produkty to magiczny skrót BB. W przypadku produktów azjatyckich oznacza on Blemish Balm, europejskich- Beauty Balm.
 
 Czym w takim razie się różnią?
Stopniem krycia. Pierwotnie BB kremy powstały głównie z myślą o osobach z ciężkimi chorobami skórnymi. Europejskie jedynie delikatnie wyrównują koloryt cery. Nie ukrywają niedoskonałości, choć takie zapewnienia często możemy przeczytać na etykietkach.  Aktualnie azjatyckie koncerny kosmetyczne w odpowiedzi na potrzeby konsumentek poszły o krok dalej i dziś właściwie znajdziemy przeróżne BB kremy- te mocniej kryjące, jak i te mniej. W każdym razie nadal są to produkty, które korygują i zakrywają niedoskonałości. 
 
U kogo się sprawdzą?
- u dziewczyn lubiących delikatny makijaż, które nie przepadają za podkładami, - które nie mają większych problemów z cerą i chcą jedynie wyrównać jej koloryt, by wyglądała na zdrową i promienną, - które mają cerę normalną, bez dużych skłonności do przetłuszczania.
 
 

czwartek, 19 września 2013

Zegarek

Zegarek świetnym dodatkiem!

Jak większość ludzi lubię gadżety. :) Moją obecną nowinką jest zegarek firmy MORGAN. Zaczął się rok szkolny i bardzo się przydaje taki gadżet w życiu codziennym. W mojej szkole nie wolno używać telefonów (teoretycznie :). Pasuje tak naprawdę do wszystkiego. Możecie zobaczyć ten gadżet w stylizacji militarnej. Najpierw byłam nastawiona na biały zegarek. W końcu siostra wybiła mi to  z głowy, nie żałuję że zdecydowałam się na czarny kolor z akcentami złotego koloru. Dziękuję ci siostra. :) Bardzo mi się podoba ten model, a wam ? ;)










sobota, 14 września 2013

Ciasto Milky Way


Milky Way


Czas: 30 minut
Porcji: 20
Trudność: łatwe
Koszt: około 25 zł.

Składniki


Biszkopt:
6 jajek
1 szkl. cukru
1 szkl. mąki pszennej
3 łyżki kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa mleczna:
pół szkl. mleka
pół szkl. cukru
2 opakowania cukru wanilinowego
25 dag masła lub margaryny
2 szklanki pełnego mleka w proszku

Polewa:
tabliczka gorzkiej czekolady
tabliczka mlecznej czekolady
6 łyżek mleka

Sposób przygotowania

Białka ubić, dodać cukier i nadal ubijać. Dodać żółtka i jeszcze ubijać. Następnie dodać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i kakao. Delikatnie wymieszać. Ciasto wylać do wysmarowanej tłuszczem prostokątnej formy o wymiarach 25 na 36 cm. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 25 minut w temperaturze 170 °C. Ostudzić i podzielić na dwie części.
Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Ostudzić. Miekką margarynę utrzeć na puszystą masę, dalej ucierając dodawać ostudzone mleko z cukrami i mleko w proszku. Na jedną część biszkoptu wyłożyć masę mleczną, i przykryć drugą częścią biszkoptu.
Czekoladę rozpuścić z mlekiem na małym ogniu i polać wierzch ciasta. Schłodzić w lodówce.

Smacznego!

środa, 11 września 2013

Trendy na jesień i zimę 2013/14

Modne kolory na jesień i zimę!

Ostatnio zastanawiałam się jaką kurtkę kupić sobie na jesień/zimę. Już wiem mniej więcej jaki fason, jednak nie wiem jaki kolor. W każdym bądź razie wyszukałam na internecie jakie kolory będą modne na jesień i zimę w 2013/14 r. Zdziwiły mnie trochę te barwy, ale przeczytajcie:

ODCIENIE NIEBIESKIEGO

Kolor niebieski będzie się pojawiał w większości stylizacji na jesień i zimę. Jest to kolor uniwersalny, bo odnaleźć w nim można najróżniejsze odcienie. Od jasnego błękitu, przez żywy niebieski aż do ciemnego granatu. Każda z pań znajdzie sobie coś dla siebie!


















CIEPŁE BRĄZY

W końcu do jesieni najlepiej będą pasować kolory brązu. Nie może zabraknąć złocistych odcieni tego koloru, musztardy, miodu i pomarańczu. Ciepłe kolory rozgrzeją każdą zimną porę i idealnie pasują do tkanin.





















BAKŁAŻAN I WINO

Eleganckie bordo, burgund, fiolet i odcienie czerwonego wina to odcienie, które tak samo będą pasować do jesiennych i zimowych stylizacji jak brązy czy błękity. Są niespotykane i oryginalne. Idealne aby zwojować miasto!




















INTENSYWNE

Coś dla miłośniczek rażących w oczy barw, które kochają się wyróżniać. W sezonie jesień/zima 2013/14 modne będą w szczególności kolory żółty, zielony i czerwony! To w nie uzbroicie się w tym roku!



















PASTELE

Jako, że nadchodzi zima modne będą kolory stonowane, zimne, zmieszane z bielą. Są spokojniejsze i chłodniejsze niż te pastele z sezonu wiosna-lato. Polecam pudrowe róże, beż, biel, zimne błękity, wanilię.



















CZERŃ I BIEL

Czyli prostota w roli głównej. Nie ma nic lepszego niż elegancja i klasycyzm. Te barwy są nieśmiertelne i w sumie pasują na każdą porę roku. Zdominowały wybiegi, sklepy, modę uliczną. Tak popularne od jakiegoś czasu nie stracą na swoim uroku i w tym sezonie!