Ostatniego czasu zakochałam się w kremach BB. :) Kiedyś używałam wielu podkładów, fluidów czy pudrów. Dużo z tych rzeczy tworzyło tzw. maskę. Ostatnio przekonałam się do delikatnego makijażu. Post będzie dotyczył przede wszystkim kremów BB, ale nie możemy zapomnieć o kremach CC i DD. Są to odpowiedniki kremów BB. Tyle, że mniej popularnych, ale o tym zaraz.
BB, CC, DD - Zdecydowanie te literki oznaczają jedno - rewolucję w kremach koloryzujących.
"Lecimy" alfabetycznie.
Kremy BB - czyli Beauty Balm. Działają jak
baza w połączeniu z podkładem. Nadają cerze kolor i zapewniają
nawilżenie. Mają lekką konsystencję i są przeciwieństwem ciężkich
fluidów. No i to od nich wszystko się zaczęło.
Kremy CC - Correct&Cover - to ulepszona wersja kremu BB, mają
mocniejsze działanie koloryzujące, dzięki czemu mogą używać ich osoby
ze skłonnością do przebarwień.
Kremy DD - są to również kremy koloryzujące. DD oznacza Disguise&Diminish - kamuflują i redukują zmarszczki. Prócz tego nawilżają i zapewniają jednolity koloryt.
Jest w czym wybierać. :)
Avon, Clinique, Maybelline, Rimmel, Eveline, AA, Yves Rocher
Więcej na: http://www.zeberka.pl/art.php?id=24375 |
Clinique, Lumene, FM, MaxFator, Smashbox
Więcej na: http://www.zeberka.pl/art.php?id=24375 |
Dzisiaj zajmiemy się kremami BB.
Czym są drogeryjne BB kremy?
To tak naprawdę
lekkie kremy tonujące, których głównym zadaniem jest delikatnie wyrównać
koloryt cery. Ich lekka formuła ma zapewnić subtelny,
niewidoczny makijaż, bez efektu tzw. tapety.
Czy można je porównać do azjatyckich?
Nie, to tak naprawdę
dwa zupełnie różne kosmetyki. Koncerny kosmetyczne podchwyciły trend i
właściwie to co łączy te produkty to magiczny skrót BB. W przypadku
produktów azjatyckich oznacza on Blemish Balm, europejskich- Beauty
Balm.
Czym w takim razie się różnią?
Stopniem krycia.
Pierwotnie BB kremy powstały głównie z myślą o osobach z ciężkimi
chorobami skórnymi. Europejskie jedynie delikatnie wyrównują koloryt
cery. Nie ukrywają niedoskonałości, choć takie zapewnienia często możemy
przeczytać na etykietkach. Aktualnie azjatyckie koncerny kosmetyczne w
odpowiedzi na potrzeby konsumentek poszły o krok dalej i dziś właściwie
znajdziemy przeróżne BB kremy- te mocniej kryjące, jak i te mniej. W
każdym razie nadal są to produkty, które korygują i zakrywają
niedoskonałości.
U kogo się sprawdzą?
- u dziewczyn lubiących delikatny makijaż, które nie przepadają za podkładami,
- które nie mają większych problemów z cerą i chcą jedynie wyrównać jej koloryt, by wyglądała na zdrową i promienną,
- które mają cerę normalną, bez dużych skłonności do przetłuszczania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz