Czyli fioletowe oczy!
Zastanawialiście się kiedyś czy można by było mieć inny kolor oczu? Nie zielony, niebiecki czy brązowy, ale inny... niespotykany. Ja tak i bardzo bym chciała mieć fioletowe oczy! Dla mnie są one piękne i (prawdopodobnie) powstają w wyniku choroby, z którą człowiek się rodzi. Wiele osób twierdzi, że to fikcja. Posłuchajcie.
Ludzie urodzeni z Alexandria's Genesis mają niebieską lub szarą barwę tęczówki. Po sześciu miesiącach ich oczy zmieniają swój kolor na fiolet. Podczas dojrzewania kolor może pogłębić się na ciemniejszy lub na niebiesko-fioletowy. Ta mutacja nie dotyka zmysłu wzroku.
Ludziom z tym defektem nigdy nie wyrosną żadne włosy na ciele, twarzy czy w miejscach intymnych (włosy, brwi i rzęsy jednak rosną). Kobiety nie miewają miesiączki, jednak są płodne.
Wierzycie w to? Wiele osób mówi, że to fikcja. Inni twierdzą, że jest tak mało przypadków więc uznano to za fikcję. Znowu naukowcy nazwali to chorobą. Nie mogę znaleźć niestety żadnego wiarygodnego źródła. Zdania są podzielone...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz