Nadeszła więc najwyższa pora na regenerację.
Twarz wystawiana na ciągłe zmiany temperatur jest zmęczona i sucha. Nie
lubię tego i Wy pewnie też.
Trzeba jak
najszybciej poprawić kondycję naszej skóry.
Osobiście najczęściej stosuję produkty z
drogeryjnych półek, ale najlepsze są te naturalne, które możemy zrobić z produktów z naszej kuchni. Wykorzystuje się do tego: ogórki,
jajka, dobrą oliwę, miód,
kawę, cytrynę itd.
MASECZKA NA WŁOSY
Zacznijmy od regeneracji włosów. Do ich pielęgnacji używam maseczki z żółtkiem (z
pewnością Wasze babcie mogą sporo powiedzieć o tej miksturze). Jest
bardzo odżywcza, nadaje włosom puszystości i połysku. Do jej wykonania
potrzebujemy:
- jednego żółtka jajka (włosy będą gęściejsze i bardziej puszyste)
- 3 łyżek oliwy z oliwek (włosy będą się pięknie świecić, a do tego
staną się bardziej nawilżone)
- jedną łyżeczkę soku z cytryny (działa na rozdwojone końcówki)
- dwie duże łyżki miodu (włosy będą bardziej miękkie i nawilżone).
Wszystkie składniki łączymy
je w jednolitą masę i nakładamy na włosy. Następnie zawijamy je w
czepek z folii i owijamy głowę ręcznikiem. Maseczkę
pozostawiamy na ok. 30-40 minut i spłukujemy letnią wodą. Potem
powinniśmy umyć włosy (nawet 2 razy) szamponem, żeby na
głowie nie została tłusta powłoka. Gdy będziemy stosować tę maseczkę
regularnie, uzyskamy super efekt.
Na długie lub grube włosy polecam zrobić podwójną porcję.
W następnym poście opiszemy kolejne maseczki, peelingi i inne sposoby do regeneracji ciała ; )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz